Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 15 2017

moniczkuu
To czasem trwa. To może nawet bardzo długo trwać - zanim się wszystko ułoży.
— T. Jansson
Reposted fromschizofreniczna schizofreniczna viamarciix marciix
moniczkuu
‎"Ile niewypowiedzianych słów przepadło na zawsze. A może ważniejsze były od tych wszystkich wypowiedzianych".
— Wiesław Myśliwski
Reposted frommillionlittlepieces millionlittlepieces viainaf inaf
moniczkuu
Prawda jest taka, że czasami brakuje mi Ciebie tak bardzo, 
że ledwo mogę to znieść. 
— Tajemnica Brokeback Mountain

October 10 2017

moniczkuu
Patrzy przez okno i pyta siebie, dlaczego jedni mają to, co im potrzebne, bez żadnego trudu, tak jakby im się to należało, a inni muszą szukać tego wszędzie, daleko, w obcych miejscach, wśród obcych twarzy.
— Igor Kulikowski - Polowanie na obłoki
Reposted frompieprzycto pieprzycto viaMisqa Misqa

October 06 2017

moniczkuu
Czasami najłatwiej poradzić sobie z rozczarowaniem, osiągając sukces na innym polu.
— Donna (Suits)
Reposted fromjunior13 junior13 viaalensztajn alensztajn

October 05 2017

moniczkuu
Pracowici ludzie są najszczęśliwsi, ponieważ nie mają czasu się nad sobą użalać.
— Kate Morton
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaheavencanwait heavencanwait

October 03 2017

moniczkuu
(...) prawda jest taka, że osiąganie celów przez długi, długi, długi czas wygląda bardzo zwyczajnie i banalnie, bez fanfar po każdym pokonanym kroczku.

Tylko też jeśli nie zdobędziemy się na pokonanie tej zwyczajnej fazy, gdzie po cichu walczymy tak naprawdę z samym sobą, własnymi ograniczeniami, lenistwem, słabościami,  strachem i brakiem konsekwencji, to nigdy nie zaznamy tych finalnych, już rzeczywiście pięknych i niesamowitych momentów sukcesu. Moim zdaniem warto.

http://www.preciousmistakes.pl/2017/09/30/zapelnijmy-puste-kartki/
Reposted byToshicytatywiksRuda-Shutybowsticklittlepiecedualistycznieselseyniskowoirbjarbirbsomewhereonlyweknowczoodancingwithaghostrzzkropkalekkaprzesadauaremyheavenwithout-a-soulinspirationsatagakhalalensztajnlamourtoujoursrusalkadmiralkudikurdebelelittleburnpannaniczyjabimberowobeliveinmetiredeveryday

September 25 2017

moniczkuu
Reposted frommefir mefir viaanne-marie anne-marie

September 23 2017

moniczkuu
Wydarzenia i spotkania, które zmieniają twoje życie, pojawiają się w najbardziej niespodziewanych momentach.
— Andrew Matthews
Reposted fromnacpanaa nacpanaa vialottibluebell lottibluebell

September 14 2017

moniczkuu
Gdy się już w coś zaangażujemy, poświęcimy temu wiele energii, nie raz trudno tak po prostu to zostawić. Brniemy wtedy usilnie dalej, podświadomie zdając sobie sprawę z braku sensu swoich działań. Zaprzeczamy temu przywiązani do jednej, konkretnej wizji utworzonej w wyobraźni, wykluczając taką opcję, że może być ona niemożliwa do spełnienia. Walczymy, biegniemy dalej, rozbijamy głowę o kolejne przeszkody, a dotarcie do mety tak jak się w głębi duszy spodziewaliśmy nic nie zmienia, albo jeszcze gorzej, tej mety w ogóle nie ma.

Ostatnio uznałam, że trwanie w relacji czy też dążeniu do określonego celu wcale nie musi być najtrudniejsze. Często paradoksalnie najcięższe okazuje się odpuszczenie we właściwym momencie.
http://www.preciousmistakes.pl/2016/11/03/czasem-odpuscic-jest-trudniej-niz-wytrwac/
Reposted bycytatyniskowoBaddestWitchInTheTownczekoladowezatracenieaksamittnrvcpomimozeselseySkydelanaynisMarysiaJanenawrockaOkruszeksonicetobenicemalineczkathatwasntadreamgraywallrusalkadmiraltoffifeedaisessentymentalnapleassurecorazonmarionetacrambieSalute2708lottibluebellschokoladehimmelimpressiveamelinowalottibluebellpannaniczyjaanne-marieblocked

September 08 2017

moniczkuu
Jestem typem, który bardzo przeżywa to, że coś się nie uda, nie powiedzie, komuś się nie spodoba. Ja się tym mocno przejmuję, niestety. I z jednej strony potrafię np. kompletnie zapaść się w sobie, nie robić niczego, nie odzywać się – nawet do siebie – zamknąć się zupełnie, a z drugiej – daje mi to taką silną potrzebę udowodnienia, że jednak dam radę.
— Izabela Kuna

September 04 2017

moniczkuu
Jestem zmęczona. Naprawdę nie chcę już tak żyć. Jestem zmęczona udawaniem, że wszystko gra, bo wcale tak nie jest. Za każdym razem, kiedy się uśmiecham, czuję się tak, jakbym się oszukiwała, ale nie wiem, jak inaczej żyć.
— Colleen Hoover "Losing Hope"
Reposted fromxalchemic xalchemic viaagainnagain againnagain
moniczkuu
Gdy ktoś nam wpadnie w oko, reagujemy rozszerzeniem źrenic. A nas samych ciągnie do ludzi, którzy na nasz widok odpowiadają tym samym. Koło się zamyka - pragniemy ludzi, którzy pragną nas.
— "Już czas", Jodi Picoult
Reposted fromavooid avooid viaagainnagain againnagain

August 28 2017

moniczkuu
Z nią jest mi dużo lepiej niż przedtem, a gdy znowu jej zabraknie, wtedy będzie gorzej, dużo gorzej niż przedtem. Będzie gorzej już jutro rano. Jeśli teraz zniknie, wtedy będzie wszędzie tam, gdzie ja, będzie we wszystkim, o czym będę myślał, a tak naprawdę nie będzie jej wcale. Rozumiem, że spędzę miesiące na wymyślaniu setek innych scenariuszy i to wymyślanie, to zastanawianie się będzie jak trawienie papieru ściernego.
— Jakub Żulczyk
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaeternaljourney eternaljourney
moniczkuu
Potrzebowałam zmiany, potrzebowałam stać się kimś innym. Czułeś się tak kiedyś?
— 13 powodów- S01E09
Reposted frompastelowe pastelowe viaeternaljourney eternaljourney

August 23 2017

moniczkuu
a jeszcze ciągle czekam na ciebie 
a ty nie przychodzisz
— Halina Poświatowska

August 21 2017

moniczkuu
  W górach jest coś intymnego. Nikt nie krzyczy na szczycie z radości. Człowiek sobie posiedzi, popatrzy, zrobi kilka zdjęć [...] Góry mają w sobie coś magicznego, człowiek nie zje, nie dośpi, pachnie coraz gorzej, ale nie chce przestać się wspinać. W górach liczy się tylko tu i teraz. Nikt nic ode mnie nie chce, telefon nie dzwoni, a ja czuję, że z każdym krokiem przekraczam granicę swoich możliwości. Kiedy na początku wspinaczki człowiek stoi przed szczytem i patrzy na potężną górę, czuje się przytłoczony. Kiedy patrzy na tę samą górę już po zejściu- jest dumny i ma wrażenie, że może osiągnąć wszystko...
— Martyna Wojciechowska
Reposted fromIriss Iriss viakudi kudi
moniczkuu
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?
— W. Tochmam
Reposted fromjethra jethra viabezimienna23 bezimienna23

August 20 2017

moniczkuu
Wydaje mi się, że chodzi o to, by wybierać dobrze… na co dzień. Masz prawo do błędów. Masz prawo się pogubić. Grunt to nie trwać przy złych wyborach przez całe życie. Jeśli nam szczęście dopisze, to jeszcze dużo czasu przed nami. Szkoda, by było go zmarnować na trwaniu w konsekwencjach niektórych decyzji, które podobno są na zawsze.
http://www.preciousmistakes.pl/2017/01/10/wybierzmy-dobrze/
Reposted byyield-to-mecytatybakatsonmoaiszyderapoolunLusiatransfuzja-laterspytaniabezodpowiedzibezimienna23justjustjustover-landlottibluebelldissapointedbutnotsuprisedkudithesilenceofthealcoholicjesienzyciaanananahavingdreamsBalladynaorchideaaaazuchapleassurequotesfourthaddictionbeintheheavencanwaitbigevilgrin00olvidosweetnothinggkhalcongrevelekkaprzesadaanorexianervosaczekoladowezatraceniemay29thOkruszeksokohumaneBloodEveodnowaBaddestWitchInTheTownblockedkluseczkalatchontomymindfemaleversionofahustlaTyMiJestescolorfulseleneskinautunnoczekoladowysenlikekpannaniczyjaparrtyzantambivalencekotficaczoobowstickaynisdum-spiro-speroguerrierapanmrokkashkashMisqa

August 16 2017

moniczkuu

Karina jest singielką.

Jest ich mnóstwo w moim mieście. Od poniedziałku do piątku praca. Są garsonki, są miny, jest makijaż, profesjonalizm, szpilki, starannie dobrane staniki i minki jest ą, i jest ę. UMIEM – PAMIĘTAM – WIEM – ZROBIĘ TO – BĘDZIE W TERMINIE. Są zakupy w hipermarkecie, gdzie podobne samotne kobiety pakują do swoich wielkich toreb płatki owsiane i mrożonki, trzymając na drugim ramieniu laptop. Nikt nie pomoże dźwigać zakupów, nikt nie ma wymagań: chcę kurczaka, mam ochotę na piwo, jakie wino, nie kupuj papierosów, obiecałaś, że rzucisz.

A w piątek jest klub, w nim mężczyźni, z których większość jest pijana (jak proszą o numer, to podaje im 566 108 100). Większość jest namolna, a ci, którzy są najfajniejsi, chcą ją na raz. I czasem to nawet robi, bo myśli „A co mi tam”, bo każda kobieta ma swoje potrzeby. Bo potrzebuje męskiej ręki. Szczególnie między swoimi udami.

Od pewnego czasu widzi, że nawet na jednorazowe pójście do łóżka konkurencja się robi coraz większa. Kobieta po dwudziestym piątym roku życia jest jak pies. Jeden rok życia liczy się jej za cztery. A w klubie są dziewiętnasto-, dwudziesto-, dwudziestojednoletnie dziewczyny, które wychodzą z facetami ot tak. Ona musi się zdecydować, czy chce startować w tej konkurencji. Na razie strzela sobie foty, bo teraz wszyscy robią foty niczym Japończycy i koniecznie muszą być z dzióbkiem, o co akurat jest jej łatwo, bo trenuje to od lat, zanim dziubek był jeszcze mainstreamem.

Później są jeszcze pijane telefony i sms-y. Do eks. Albo do faceta, do którego w żadnym razie nie powinna się odzywać, i gdy jest trzeźwa, nawet rozumie, że nie powinna tego robić. I wcale nie pomaga to, że mówiła przyjaciółce, żeby jej zabrała w takiej sytuacji telefon, bo celowo poszła do łazienki, tak aby ona tego nie widziała. A najgorsze jest, że jego numer zna na pamięć i może go recytować we śnie i po spożyciu w różnych konfiguracjach, to jest normalnie, od tyłu, w liczbach porządkowych jak te, które podajesz w banku (podaj drugą cyfrę telekodu itp.).

I w telekodzie się myli, a przy jego numerze nigdy.

— Piotr C. "BRUD"
Reposted frompanikea panikea viasmokingtime smokingtime
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl